Projekcje banku Anglii

Czwartek to dzień na który rynki czekały od kilku tygodni, podczas którego poznaliśmy decyzje w sprawie stóp procentowych w Wielkiej Brytanii.
Jeszcze w kwietniu rynki były prawie pewne co do pierwszej podwyżki stóp w tym roku, natomiast gorsze dane z gospodarki i przede wszystkim niższa inflacja zniwelowała prawdopodobieństwo do kilkunastu procent. Tak więc zgodnie z prognozami decydenci z MPC pozostawili stopy procentowe na 0,5%. Podobnie jak w marcu za podwyżką głosowało tylko dwóch panów- Ian McCaffert oraz Michael Saunders.
Pozostali członkowie uważają, że jest zbyt wcześnie na pierwszą podwyżkę w tym roku. Dlaczego funt się osłabił ? W samym oświadczeniu dowiedzieliśmy się, że gospodarka w I kwartale rozwijała się zdecydowanie wolniej, niż zakładały lutowe projekcje, na co rzekomo wpływ miała pogoda.
Bank Anglii zakłada również spadek inflacji w kolejnych latach do 2%. Zostały również obniżone prognozy inflacyjne względem ostatniego raportu. Jeżeli chodzi o stopy procentowe, to członkowie dalej uważają, że podwyżki będą potrzebne, ale stopniowe i ograniczone, czyli zgodnie z oczekiwaniami i bez dalszych wskazówek do kolejnej podwyżki, tłumacząc przyszłe decyzje jakością danych z gospodarki.
Dla rynku był to jednoznaczny sygnał i przez znaczną część dnia funt tracił na wartości. Dopiero wieczorek zobaczyliśmy większe odbicie na funcie ze względu na wywiad prezesa banku Anglii podczas którego powiedział, że dojdzie do podwyżek stóp procentowych w tym roku, jeżeli dane z gospodarki na to pozwolą.