Ropa nie zwalnia tempa na początku 2018 roku

teletrade ropa

Czy to koniec nadziei na zamrożenie zapasów ropy na wrześniowym nieformalnym posiedzeniu OPEC?

Po ostatniej wypowiedzi ministra Arabii Saudyjskiej szanse na porozumienie w kwestii zamrożenia poziomów produkcji są złudne.
Wcześniejsze próby dogadania się nie doszły do skutku. Iran odmówił wzięcia udziału, a Arabia Saudyjska zwyczajnie wycofała się z pomysłu porozumienia.
W środę Minister Arabii Saudyjskiej ds. Energii Khalid al-Falih w wywiadzie dla telewizji al-Arabiy poinformował, że: „polityka wydobywcza Królestwa będzie kierować się dużym poczuciem odpowiedzialności”, a jego kraj pozostaje na „odpowiedzialnych” poziomach wydobycia ropy i „nie uważa, że jakakolwiek znaczna interwencja w rynki ropy jest konieczna” (Arabia Saudyjska osiągnęła, w lipcu, rekord wydobycia – 10.67 mln baryłek dziennie). Szanse na to, że najbliższe posiedzenie OPEC we wrześniu zakończy się podjęciem działań mających na celu zmniejszenie światowej nadwyżki podaży stopniały prawie do zera.
W środę poznaliśmy też zapasy ropy naftowej w USA. Zgodnie z raportem instytucji Energy Information Administration, wartość wskaźnika zapasów ropy naftowej w USA wzrosła bardziej, niż oczekiwano. Raport inwentarza pokazał, że zapasy w USA wzrosły po raz drugi z rzędu, co spowodowało z kolei, że ceny ropy zwiększyły straty na sesji północnoamerykańskiej (notując spadek do najniższego poziomu od niemal trzech tygodni). Niedawna perspektywa zamrożenia poziomów produkcji na nieoficjalnym spotkaniu we wrześniu OPEC w Algierii wywołała mocny wzrost, ropa Brent była notowana po 68,00$ za baryłkę. Obecnie, prawie zerowe, szanse na porozumienie państw OPEC i dane z rynku USA doprowadziły do spadku do poziomu 67,20$ i w najbliższym czasie zapowiada się, że będą szanse na otwieranie długich pozycji.